Jak nie utonąć w formalnościach, czyli jak we Włoszech wejść w posiadanie karty do telefonu, jak uzyskać dostęp do internetu, jak się poruszać po mieście i jak założyć konto w banku???

Brzmi banalnie, ale niestety we Włoszech wcale proste nie jest.


1. Telefon

Niestety karty z doładowaniem nie kupimy jak w Polsce w każdym kiosku. W Italii nie obędzie sie bez pewnych zobowiązań. Na początek należy wybrać operatora- najtańsza sieć komórkowa na rynku to TRE (oferta pakietów na smartfony szeroka, racjonalne ceny, niestety zasięg tylko w większych miastach, internet nie zawsze funkcjonuje) pozostałe to TIM(dość wąska oferta pakietów, ceny nieco wyższe, ale zasięg już praktycznie wszędzie, internet funkcjonuje bez zarzutów) i Vodafone ( wąska oferta pakietów, wysokie ceny, dobry zasięg, internet bez zarzutów). W każdym z salonów zostaniemy poproszeni o podpisanie umowy nawet jeśli wybieramy ofertę „Ricaricabile“, czyli pakiet polegający na doładowaniach, zamiast abonamentu. Kolejna rzecz, którą musimy zrozumieć zanim zaczniemy używać swojego pakietu to jego „cotygodniowa odnawialność“. Załóżmy, że wybraliśmy ofertę za 10 euro miesięcznie, w której mamy zapewnione 400 minut, 400 sms’ów oraz 6 GB internetu. Cały pakiet musimy podzielić na 4 części, czyli jeżeli doładujemy konto pierwszego dnia miesiąca za 10 euro, za pierwszy tydzień zostanie nam pobrane 2,5 euro, a z naszego pakietu będziemy mogli wykorzystać 100 minut, 100 sms’ów oraz 1,5 GB internetu. Jeśli przekroczymy limit tygodniowy z pieniędzy na naszym koncie ( pozostałego 7,5 euro) zostaną pobrane dodatkowe opłaty i jeszcze przed zakończeniem miesiąca będziemy zmuszeni zrobić doładowanie za kolejne 10 euro, by pakiet miał szansę swojego cotygodniowego odnowienia się…Na koniec najważniejsze : przy kupowaniu pakietu poproście o zablokowanie dostępu do Waszego kredytu na koncie AUTOMATYCZNIE działającym przez strony internetowe aplikacjom, które same włączają Wam dodatkowe opcje w Waszej ofercie i pobierają za to dodatkowe pieniądze!!!! Jeśli tego nie wiecie (A skąd niby macie wiedzieć ??? Nikt o tym nie mówi przy podpisywaniu umowy!!!!) i w porę nie zablokujecie funkcji, co miesiąc w magiczny sposób z Waszego konta będą znikać pieniądze!!!

Do podpisania umowy potrzebujecie polskiego dowodu osobistego i Codice Fiscale- numeru identyfikacji podatkowej, o którym pisaliśmy wcześniej. Początkowy koszt, który musicie ponieść: niezależnie od operatora, którego wybierzecie około 30 euro dodatkowo za zakup włoskiej karty SIM i aktywację Waszego pakietu.


2. Internet

Jeśli chcecie swobodnie korzystać z internetu w domu, nie wystarczy Wam zapewne pakiet przewidziany na smartfony. Wszystkie oferty na pakiety internetowe z dobrym łączem są dostępne dla posiadaczy włoskiej karty kredytowej i wymagają podpisania umowy na minimum 12 miesięcy. Jeśli właściciel Waszego mieszkania nie ma wcześniej podłączonej linii, możecie wybrać jedynie jedną z nielicznych ofert „Internet Ricaricabile“ np. na 30 GB miesięcznie– wtedy jako hotspot używacie własnego smartfona. (Obecnie jedną z takich ofert dysponuje TIM). Szczęśliwie pakietu internetowego w tym przypadku nie musicie już dzielić równo na 4 tygodnie i możecie go wykorzystać zależnie od Waszych potrzeb. Kartę SIM trzeba zablokować w opisany wyżej sposób, abyście nie tracili kredytu z doładowania.

Dokumenty potrzebne do podpisania umowy są dokładnie takie same, jak do umowy telefonicznej. Koszty początkowe to również około 30 euro za zakup osobnej karty SIM i aktywację usługi.


3. Transport miejski

Koszty zakupu abonamentu miesięcznego na komunikację miejską są podobne w większych miastach i wynoszą mniej więcej 40 euro. Jednorazowy bilet pozwala nam podróżować przez 90 minut i kosztuje 1,5 euro. Obecnie w Turynie dostępne są też pakiety na kilka przejazdów np. 5 przejazdów za 6,5 euro- zapytajcie o tzw. BIP card. Alternatywą dla komunikacji miejskiej, którą my wybraliśmy, są miejskie rowery- TO BIKE. Kartę z abonamentem ważnym przez rok możecie kupić za 25 euro (20 euro to koszt samej karty + 5 euro kredytu). Jeśli przestrzegacie zasady, by nie przekraczać czasu używania roweru przez 30 minut jednorazowo nie poniesiecie żadnych dodatkowych kosztów. Każde kolejne 30 minut będzie Was kosztowało 0,80 euro, które zostanie potrącone z wspomnianego wyżej kredytu. Jeśli wykorzystacie całe 5 euro, należy doładować kredyt! Używanie roweru przez max. 30 minut nie oznacza, że nie możecie go zapiąć na najbliższej stacji i po chwili jechać nim dalej całkowicie bez opłat!! Stacje są rozmieszczone w Turynie właściwie w całym mieście w odstępach max. 10 minut jazdy od siebie. Wasza karta będzie działała również we wszystkich okolicznych małych miastach otaczających Turyn, w których pojawia się co raz gęstsza sieć stacji „TO BIKE“. Zdecydowane ułatwienie, szczególnie na początku użytkowania, stanowi aplikacja na smartfony, pozwalająca sprawdzić dostępność rowerów i wolnych miejsc na ich zapięcie na wybranych stacjach oraz kredyt na Waszym koncie. W razie jakichkolwiek problemów z kartą, dzwonimy na tzw. „Numero Verde“- darmową infolinię w języku włoskim i angielskim. Abonament można kupić on-line lub w biurze przy via Santa Chiara 26/F. /Otwarte od poniedziałku do piątku w godzinach 10:00-19:00/. Do wyrobienia karty potrzebny jest dowód osobisty i Codice Fiscale.


4. Konto osobiste w banku

Długo zastanawialiśmy się nad wyborem banku, po przeszukaniu opinii w internecie oraz wysłuchaniu rad naszych włoskich znajomych zdecydowaliśmy się na INTESA SANPAOLO.

  • Po pierwsze weźcie pod uwagę, że konta nie da się założyć wchodząc do banku z ulicy. Należy najpierw umówić specjalne spotkanie mniej więcej tydzień wcześniej w wybranej przez Was placówce. (Pamiętajcie, aby dobrze zastanowić się nad Oddziałem Banku, w którym chcecie założyć konto, później wszystkie sprawy będziecie musieli załatwiać w TYM KONKRETNYM BANKU!) Jeśli już umówiliście spotkanie, zaplanujcie sobie minimum półtorej godziny czasu na dopełnienie formalności i dodatkowe dziesięć minut, które z pewnością spóźni się osoba prowadząca spotkanie.
  • Niestety nawet w takich instytucjach jak banki, nie znajdziecie nikogo, kto mówi po angielsku, więc przygotujcie się na walkę z dokumentami po włosku.
  • Do założenia konta w banku będzie Wam potrzebny dowód osobisty lub paszport, Codice Fiscale, umowa najmu mieszkania, umowa o pracę, włoski numer telefonu. Najlepiej, gdybyście posiadali już włoską rezydenturę, ale nie jest to punkt niezbędny- my w związku z krótkim pobytem się o nią nie staraliśmy.
  • Wszystkie dokumenty firmujemy podpisem elektronicznym. Kartę do konta otrzymamy po 14 dniach- do odbioru w placówce, w której zakładaliście konto!
  • Warunki, na których funkcjonuje nasze konto: wypłaty z bankomatów naszego banku są darmowe, z pozostałych za opłatą, zależną od wysokości wypłaty (bankomanty INTESA SANPAOLO znajdują się praktycznie na każdym rogu we wszystkich większych miastach we Włoszech); stan konta wraz wyciągiem transakcji z ostatnich 30 dni możemy bez opłat wydrukować w bankomacie; każdy przelew to koszt około 2-4 euro, dzienny limit wypłat z bankomantu 1000 euro, miesięcznie 5000 euro; konto dla osób do 26 roku życia prowadzone jest bez opłat, karta do konta kosztuje 1 euro miesięcznie (my jakimś cudem płacimy tylko 0,2 euro??), koszty prowadzenia konta zwiększają się po 26 roku życia i wynoszą 6 euro/m-c, mogą być nieco obniżone, jeśli wasza miesięczna pensja, będzie wprowadzana do banku tytułem: „Stipendio“, czyli „Wynagrodzenie“.
  •  Poproście o wydrukowanie podpisanej umowy- uprzedzamy, że to około 40 stron makulatury, ale warto przeczytać!
  •  Dostęp do konta jest możliwy on-line, na początku konto trzeba jednak skonfigurować i zintegrować przez komputer z aplikacją mobilną na smartfonie. Jest to proces dość mało intuicyjny- radzimy wybrać się do banku i umówić się na spotkanie, na którym ktoś poświęci Wam czas i przejdzie cały proces uzyskiwania dostępu z Wami.

Jak sami widzicie Włosi udowadniają, że z prostych formalności można zrobić długi i męczący proces. Nam udało się załatwić wszystko w mniej więcej dwa tygodnie… Mogliśmy w końcu zacząć normalnie żyć, pracować i pozwolić sobie na małe podróże po okolicach Turynu, o czym w naszych kolejnych postach!!


2 Komentarze

Kinata · Luty 26, 2018 o 11:47 am

Nie zawsze dobrze sobie radziłam z włoskimi formalnościami, pomimo że znałam język włoski. Ich niektóre zawiłości i mnie przyprawiały o zawrót głowy. Zwróciłam się o pomoc do kancelarii adwokackiej WS Lex w Barletta. Świetna kancelaria i doskonała pomoc. Prowadzi ją polska Pani Adwokat, więc nawet jeśli ktoś nie zna języka to znajdzie u nich pomoc.

    raportzbezdrozy · Kwiecień 11, 2018 o 9:26 pm

    We Włoszech na wszystko potrzeba czasu i cierpliwości. Rzeczywiście pomoc Pani Adwokat byłaby pomocna. My po kilku miesiącach przyzwyczailiśmy się do lokalnego, “spokojnego” trybu życia:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *