Morze Martwe i Góra Nebo

Morze Martwe to słone jezioro bezodpływowe położone w największej depresji świata, na wysokości -430, 5 m n.p.m. Brzmi imponująco i bardzo ciekawie, a jak tu jest naprawdę?? Właściwie nieco depresyjnie…

Jordańskie wybrzeże Morza Martwego to pustkowie, co kilkaset metrów zlokalizowane są tutaj ogromne 4-gwiazdkowe hotele all-inclusive. Większość plaż to prywatny teren nadmorskich resorts. Pozostałe są bardzo zaniedbane i trudno dostępne. Nie pozostało nam nic innego, jak wybranie jednego z hoteli i zatrzymanie się tutaj na noc, by skosztować słynnych kąpieli w solance i spróbować, pożądanych przez wszystkich przyjezdnych „mud baths“. All inclusive zdecydowanie nie jest dla nas. Przynajmniej nie na dłuższy wypoczynek. Jednodniowy pobyt wykorzystaliśmy na małe, podróżnicze lenistwo.

Same kąpiele w Morzu Martwym są niewątpliwie fajną atrakcją. Na powierzchni wody można się pounosić nawet bez umiejętności pływania, ze względu na zasolenie sięgające prawie 30%. Z błotnych osadów robi się maski na ciało. Bogate w minerały czarne błoto ma wiele pozytywnych właściwości, wykorzystuje się je do leczenia chorób skóry i stawów. Udowodnione rezultaty osiąga się w łagodzeniu zmian łuszczycowych i egzem skórnych oraz objawów reumatyzmu. Niezwykły mikroklimat z czystym powietrzem i dużym nasłonecznieniem jest korzystny dla osób cierpiących na choroby układu oddechowego m.in. astmę oskrzelową oraz dla alergików.

Co ciekawe, poziom wody obniża się tutaj o 1 metr każdego roku. Wynika z tego, że Morze Martwe może zniknąć już w połowie XXI wieku. Z tego powodu izraelskie władze podjęły decyzję o budowie kanału łączącego je z Morzem Czerwonym, mającego funkcję sztucznego doprowadzania wody.

Jakie jeszcze tajemnice skrywa w sobie to słone jezioro?

Z Morza Martwego wydobywa się bitumin, czyli… asfalt. Ze względu na ogromne zasolenie żyją tu jedynie niektóre bakterie i grzyby, mające szansę przetrwać w tych trudnych warunkach.

Swoją podróż kontynuowaliśmy w stronę Madaby, zatrzymując się na Górze Nebo.

Jest to ważne miejsce kultu chrześcijan, wyznawców judaizmu i islamu. Zgodnie z lokalną tradycją, z tej góry biblijny Mojżesz miał zobaczyć Ziemię Obiecaną. Obecnie na wysokości około 800 metrów znajduje się Sanktuarium Mojżesza wraz z parkiem archeologicznym, nad którym opiekę objęli franciszkanie z Kustodii Ziemi Świętej. Przed wejściem do Sanktuarium znajduje się brązowy pomnik- laska Mojżesza opleciona wężami, ułożona w ramiona krzyża.

Ze szczytu możemy podziwiać niezwykłą panoramę doliny Jordanu i skalistego wybrzeża. Przy dobrych warunkach pogodowych można dostrzec także wieże kościołów na Górze Oliwnej.

Zostaw komentarz